moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Amerykanie odmładzają F-16

Równolegle z wprowadzaniem do US Air Force nowej generacji myśliwca F-35A Lightning II Amerykanie modernizują część swoich samolotów bojowych F-16. Tak by mogły pozostać w służbie do połowy XXI wieku. Zmiany obejmują między innymi montaż nowego radaru oraz przystosowanie maszyn do przenoszenia najnowocześniejszego uzbrojenia.

W końcu kwietnia siły powietrzne Stanów Zjednoczonych poinformowały, że gotowa jest aktualizacja oprogramowania oznaczona jako Operational Flight Program M-series 7.2+, która ma być instalowania w nowszych wersjach ich myśliwców F-16 Fighting Falcon. Koszty jej opracowania i przebadania wyniosły 455 mln dolarów.

Operational Flight Program M-series 7.2+ została stworzona przez US Air Force. Pracowali nad nią m.in. specjaliści z 309th Software Engineering Group z bazy lotniczej Hill w Utah. Stworzone przez nich oprogramowanie przetestowano w myśliwcach F-16, które wykonały ponad 4200 lotów trwających 4600 godzin, m.in, podczas ubiegłorocznych ćwiczeń „Northern Edge”.

Zaktualizowane oprogramowanie przeznaczone jest dla myśliwców F-16C/D Block 40/42 i Block 50/52. Amerykańskie lotnictwo otrzymało ich 731 w latach 1988-2004. Obecnie ponad 600 tych maszyn jest na stanie US Air Force i Air National Guard. Nowe oprogramowanie wpisuje się w rozpoczęty w 2017 roku program wydłużenia czasu użytkowania części „szesnastek”, czyli Service Life Extension Program. Umożliwi on zachowanie ich w służbie do 2048 roku lub nawet dłużej.

Producent maszyn Lockheed Martin dokona modyfikacji struktur płatowców od grodzi, przez skrzydła, po owiewkę kabiny. Według oryginalnego projektu czas użytkowania myśliwców miał wynosić 8 tys. godzin lotu. Po dokonanych zmianach zwiększy się on do co najmniej 12 tys. godzin.

Innym kluczowym założeniem SLEP jest wymiana radarów. Myśliwce w wersji Block 40/42 są wyposażone w radiolokator AN/APG-68(V)1. Natomiast w Block 50/52 początkowo montowano AN/APG-68(V)5, który potem zastąpiono AN/APG-68(V)9 (ta wersja myśliwca bywa oznaczana jako Block 50+/52+). Postanowiono zastąpić je nowym AN/APG-83 SABR z anteną ze skanowaniem elektronicznym (Active Electronically Scanned Array), który produkuje koncern Northrop Grumman. Jako pierwsze otrzymały ten radiolokator maszyny F-16 Block 70/72, które były przeznaczone na eksport. Jest on również oferowany zagranicznym użytkownikom starszych wersji „szesnastek”. W 2018 roku radar tego typu zamontowano do testowania w innym, zaawansowanym wiekowo, amerykańskim samolocie bojowym – F/A-18C z lotnictwa piechoty morskiej.

Umowę na dostawę 72 radarów AN/AP-83 SABR podpisano z Northrop Grummanem w maju 2017 roku. Dwa lata później w umowie ramowej założono dostawę do 372 radarów do 2027 roku. Ta liczba wskazuje poniekąd, ile ze swych F-16 Amerykanie zamierzają zachować do połowy wieku.

Pentagon zdecydował, że jako pierwsze w radiolokatory AESA zostaną wyposażone F-16 należące do Air National Guard. Jednostki myśliwskie lotniczej gwardii odpowiadają bowiem na co dzień za ochronę przestrzeni powietrznej kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych. W styczniu tego roku poinformowano, że wyposażone w nową stację radiolokacyjną maszyny trafiły do 121 Eskadry ze 113 Skrzydła Myśliwskiego Gwardii Narodowej, którego zadaniem jest ochrona nieba nad Waszyngtonem. Stąd jednostka znana jest jako „Capital Guardians”.

Aktualizacja oprogramowania pozwoli także myśliwcom Block 40/42 i Block 50/52 z USAF używać nowych systemów uzbrojenia, takich jak pociski manewrujące AGM-158B JASSM-ER. A także najnowszej wersji pocisku powietrze-powietrze średniego zasięgu AIM-120 AMRAAM. Poza tym unowocześnienie obejmie jeszcze ponad 40 innych usprawnień, które mają m.in. poprawić precyzję uzbrojenia przeznaczonego do bezpośredniego wsparcia i zmniejszyć obciążenia pilota.

Amerykańska oferta modernizacyjna może być interesująca także dla Polski. Nasze siły powietrzne dysponują myśliwcami F-16C/D Block 52+, które otrzymały w latach 2006-2009. Polskie samoloty były wówczas najbardziej zaawansowanymi spośród wszystkich „szesnastek” w siłach powietrznych NATO. Jednak to się zmienia – F-16 Block 70 kupiły już Bułgaria i Słowacja. Choć polskie Jastrzębie są nowsze niż F-16, jakimi dysponuje lotnictwo amerykańskie, to w przyszłej dekadzie konieczna będzie decyzja o ich unowocześnieniu, by zachowały swoje zdolności bojowe i mogły współdziałać z kupionymi F-35A.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: USAF

dodaj komentarz

komentarze


Sto sekund do zagłady
 
Specjalsi zakończyli dyżur w Siłach Odpowiedzi NATO
Pamięć o tych, którzy odeszli
U pana Buka za piecem
Amerykański Wilk?
Łączenie dwóch światów
Puchar Świata dla polskich szablistek
Miał w sobie jakiś magnes
Kpt. Jacek Siewiera – na pierwszej linii walki z pandemią
Opiniowanie po nowemu
Korepetycje na czas pandemii
Prezydent Duda: współpraca wojskowa z USA ponad polityką
Kierunek: certyfikacja
Mjr rez. Wojciech „Zachar” Zacharków – nigdy nie chodzi na skróty
Pamiętaj o oświadczeniu majątkowym
Kto najlepszym żołnierzem w sporcie powszechnym w 2020 roku?
Mariusz Błaszczak: Wojsko wraca na ścianę wschodnią
Ćwiczenia, szczepienie i odlot do Afganistanu
Przed nim maszerowały żołnierskie serca
Błękitni po raz trzeci w Libanie
Morskie targi zbrojeniowe, czyli surfowanie po sieci
Laserowa artyleria US Army
Nowe książeczki wojskowe
Artylerzyści będą stacjonowali w Nowej Dębie
„Wolverine Strike” odpiera atak
Cel: wakacje nad morzem
Niemcy donoszą światu o Katyniu
Polskie szpadzistki bezkonkurencyjne w zawodach o Puchar Świata
Kwalifikacja? Może w czerwcu
Ewakuacja oznaczała życie
Sportowy jubileusz
Kryptonim „Meksyk”, czyli odbić „Rudego”
Ogień z trzech poligonów
Symbol wolności
Pamiętamy o katastrofie smoleńskiej
Karweta znaczy marynarz
Był lotnikiem lotników
Pierwszy ośrodek wychowania fizycznego armii polskiej
Na WAT nauczą się kierować Dunajem
Większe uprawnienia dla wojskowych ratowników medycznych
Prezydent: armia i pamięć
Korekta do igrzysk: dwunasty złoty medal dla Polski
Zawsze stawał po stronie żołnierza
Admirał Bauer nowym szefem Komitetu Wojskowego NATO
Ukraiński kurs na Zachód
Bitwa pod Iganiami, czyli stracona szansa
Budujemy infrastrukturę dla wojsk sojusznika
Podchorążowie medycyny pomagają w szpitalach
Rosomaki na okrętach
Kurs na dyplomację
Jak wojsko walczy z pandemią
Najwyższy poziom wspinaczki
Kuźnie oficerskich kadr
Skok na wyższy poziom
Rumuński „Scorpion Spring”
Przeciwlotnicy i artylerzyści wkrótce w 18 Dywizji
Polska stawia na fregaty Miecznik
Test na flance
Jedyna taka brygada
Nowy zarząd PGZ
Filip Bątkowski – menedżer sportu i… żołnierzy
Gen. Maczek – ojciec polskich sił pancernych
Michał Szeliga – przywraca pamięć o przodkach ze Wschodu
Złoto ustrzelone w Indiach
Dżentelmen na poligonie
Armaty z Tarnowa trafią do Afryki
Ludowe wojsko umacnia system
„Strzelnica w powiecie” po nowemu
Buzdygan Internautów 2020 – zaczynamy głosowanie!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO