moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nie wejdziemy do NATO, ale chcemy współpracować z Sojuszem

Nikt nie może polegać w kwestiach bezpieczeństwa tylko na sobie. Musimy działać razem – mówi w wywiadzie dla portalu polska-zbrojna.pl Peter Hultqvist, minister obrony Królestwa Szwecji. O wyzwaniach, jakie stoją przed Szwecją, Europą i NATO, z szefem resortu obrony naszego bałtyckiego sąsiada rozmawiał Krzysztof Wilewski.

W czasie zimnej wojny szwedzka doktryna obronna, zakładająca militarną neutralność, brzmiała: Tylko Szwecja broni Szwecji i Szwecja broni tylko Szwecji. Czy dziś, po tylu latach od upadku w Europie komunizmu, nadal jest ona aktualna?

Jesteśmy bardzo stanowczy w przekonaniu, że obrona narodowa jest najważniejsza. To podstawa organizacji bezpieczeństwa: bronić suwerenności, integralności terytorialnej. Nawet prawo międzynarodowe mówi, że każdy kraj ma prawo bronić się. Tak więc, oczywiście, zmieniliśmy, zaktualizowaliśmy doktrynę, ale najważniejszą rzeczą nadal jest w niej obrona Szwecji. To priorytet.

Podczas wizyty w Polsce wspomniał Pan o zagrożeniach dla bezpieczeństwa w Europie, jakie płyną obecnie z Rosji. Czy w tej sytuacji Szwecja nie rozważa wstąpienia do NATO?

Już dawno jasno określiliśmy, że nie wstąpimy do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Będziemy jednak poszerzać współpracę z NATO, która ma bardzo pozytywny wpływ na nasze zdolności wojskowe. Obecnie pogłębiamy nasze relacje z innymi krajami, na przykład z Finlandią. Chcemy również zacieśnić współpracę z Polską, krajami bałtyckimi, z Danią. Jest to w naszej ocenie najlepszy sposób na zbudowanie sieci bezpieczeństwa w naszej części Europy.

Analizując potencjał militarny Szwecji, nie można nie zauważyć, że armia szwedzka w ciągu 20 lat zredukowała siły obrony cywilnej ze 100 tysięcy do 25 tysięcy żołnierzy. Czy Szwecja jest gotowa do obrony swojego terytorium?

Zacznę od tego, że nie wierzymy w konflikt tylko z jednym krajem. Myślę, że sytuacja będzie dużo bardziej skomplikowana. A co do pytania, to uważam, że nikt nie może polegać w kwestiach bezpieczeństwa tylko na sobie. Musimy działać razem, wykorzystując zdolności narodowe, ale również prowadząc z innymi wspólne działania na wyższym i głębszym poziomie. Budujemy wokół nas i dla nas sieć bezpieczeństwa w tej części Europy. Wszystkie scenariusze, nad którymi pracujemy obecnie z Finlandią, obejmują to, co możemy robić poza czasem pokoju. Cotygodniowe wspólne ćwiczenia z Norwegią i Finlandią pokazują, że mamy wspólny potencjał wojskowy.

Czy planujecie odtworzyć system obrony wybrzeża?

Dysponujemy siłami desantowymi stanowiącymi bardzo ważny element obrony, które w pewnym sensie mogą być nazwane systemem obrony wybrzeża. Nie planujemy jednak odbudować starego systemu, który mieliśmy podczas zimnej wojny.

Zrezygnowaliście również z armii z poboru na rzecz jedynie zawodowych jednostek. Czy takie rozwiązanie się sprawdziło?

Gdy głosowano w parlamencie nad armią zawodową, ja byłem przeciwny. Decyzja przeszła trzema głosami. Obecnie analizujemy stabilność służby zawodowej, ponieważ okazało się, że wielu żołnierzy po 3–4 latach odchodzi z wojska. Są to więc żołnierze zatrudnieni tymczasowo. Mamy również problem z rekrutacją.

Czyli możliwy jest powrót do obowiązkowej służby wojskowej?

Może się tak stać w wyniku wspomnianej analizy, lecz nie na takich samych zasadach jak kiedyś. Jeżeli do tego dojdzie, będzie to połączenie służby obowiązkowej z zawodową. Nie można więc powiedzieć, że wrócimy do starych rozwiązań. Proszę również pamiętać, że oprócz zawodowej armii mamy również bardzo dobrze zorganizowaną Gwardię Krajową liczącą ok. 25 tys. żołnierzy.

W następnych 5 latach budżet na obronność ma wzrosnąć w Szwecji o 11 procent. To sporo pieniędzy. Na jakie projekty zamierzacie je wydać?

Potrzeby są duże. W dużym uproszczeniu, budżet zostanie przeznaczony na zakup wyposażenia osobistego żołnierzy, nowych systemów uzbrojenia. Podobnie jak Polska zainwestujemy w systemy obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu oraz średniego zasięgu. Już zamówiliśmy dwa nowe okręty podwodne za kwotę 8,2 mld koron szwedzkich.

Czy prowadzicie rozmowy z Polską na temat wspólnego programu budowy okrętów podwodnych?

Tak, prowadzimy, ale niestety na tym etapie rozmów tylko tyle mogę na ten temat powiedzieć.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: ppor. Robert Suchy/ DKS MON

dodaj komentarz

komentarze

~ja
1442849100
Szwecja to dobry partner z którym można produkować dobry sprzęt wojskowy. Szkoda, że preferuje się sprzęt Amerykański i nie bierze Szwedzkiego pod uwagę. Jak jednak będzie wyglądała współpraca wojskowa gdy w Szwecji ogłoszony zostanie SZARIAT/KALIFAT?
B3-CE-21-D5

Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
 
Operacja „Synteza”, czyli bomby nad Policami
Front przy biurku
Święto stołecznego garnizonu
Znamy zwycięzców „EkstraKLASY Wojskowej”
Lekkoatleci udanie zainaugurowali sezon
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Zachować właściwą kolejność działań
NATO on Northern Track
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Wojskowy bój o medale w czterech dyscyplinach
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Czerwone maki: Monte Cassino na dużym ekranie
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Donald Tusk: Więcej akcji a mniej słów w sprawie bezpieczeństwa Europy
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Kolejne FlyEle dla wojska
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Ramię w ramię z aliantami
Barwy walki
Wojna na detale
Morze Czarne pod rakietowym parasolem
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Na straży wschodniej flanki NATO
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
25 lat w NATO – serwis specjalny
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Kadisz za bohaterów
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Strażacy ruszają do akcji
Szarża „Dragona”
W Italii, za wolność waszą i naszą
Przygotowania czas zacząć
Gunner, nie runner
Szpej na miarę potrzeb
Głos z katyńskich mogił
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
Wojna w świętym mieście, część druga
Active shooter, czyli warsztaty w WCKMed
Sandhurst: końcowe odliczanie
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Sprawa katyńska à la española
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Wojna w świętym mieście, epilog
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
NATO na północnym szlaku
Wojna w świętym mieście, część trzecia
SOR w Legionowie
Zmiany w dodatkach stażowych
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Charge of Dragon

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO