moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Libańscy żołnierze trenują pod okiem Polaków

Szkolenie z podstaw taktyki, organizowania checkpointów i z zasad prowadzenia patroli pieszych oraz kołowych, a także treningi strzeleckie, między innymi tego uczą się pod okiem Polaków żołnierze libańskich sił zbrojnych. Niebawem wojskowi instruktorzy z VI zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL po raz pierwszy poprowadzą szkolenie z obsługi pojazdów typu HMMWV.

Polscy żołnierze wrócili na misję w Libanie w 2019 roku, po dziesięcioletniej przerwie. Od tego czasu główne siły do składu polskiego kontyngentu wystawia 12 Brygada Zmechanizowana. Obecnie w rejonie misji pod flagą ONZ działa VI zmiana PKW. – Do naszych zadań należy ochrona ludności, wsparcie miejscowych władz w utrzymaniu pokoju oraz monitorowanie strefy rozgraniczenia, tzw. blue line – mówi kpt. Grzegorz Machała, oficer prasowy VI zmiany PKW UNIFIL. – Do naszych obowiązków należy także szkolenie libańskiego wojska. Zajęcia LAF-u [Lebanese Armed Forces – przyp. red.] odbywają się w bazie wojskowej w Tyrze – dodaje rzecznik.

Kilka tego typu szkoleń zorganizowano na przełomie 2022 i 2023 roku. Zajęcia prowadzili instruktorzy i żołnierze z kompanii manewrowej PKW. – Tak naprawdę to relacja typu win-win, bo korzystają na niej obie strony. My dzielimy się swoim doświadczeniem, bo w składzie PKW mam żołnierzy, którzy służyli w Iraku, w Afganistanie, na Bałkanach, na Łotwie i w Rumunii. Libańczycy z kolei mają w swoich szeregach wojskowych doświadczonych w walce z Państwem Islamskim na północy Libanu oraz żołnierzy, którzy szkolili się pod okiem amerykańskich sił specjalnych – mówi ppłk Tomasz Panek, dowódca VI zmiany PKW UNIFIL. – Dzięki temu obie strony, czyli polska i libańska, mogą weryfikować swoje umiejętności i cały czas uczyć się czegoś nowego – dodaje dowódca. Przyznaje także, że wśród kadry instruktorskiej 5 Pułku Sił Szybkiego Reagowania, z którym najczęściej współpracują Polacy, są oficerowie i podoficerowie z ponad 15-letnim doświadczeniem w służbie. Sporo jest jednak nowych żołnierzy, którzy opanowują podstawowe umiejętności.

– Skupiliśmy się na szkoleniu z taktyki. Uczyliśmy zasad organizowania i prowadzenia patroli pieszych oraz kołowych z wykorzystaniem wozów bojowych. Żołnierze ćwiczyli wydawanie rozkazów oraz organizowanie punktów kontrolnych, tzw. checkpointów – mówi dowódca jednego z plutonów kompanii manewrowej. – Wśród szkolonych żołnierzy miałem kilku nowicjuszy. Musieliśmy więc prowadzić zajęcia tak, by jedni przyswajali nową wiedzę, a inni utrwalali zdobyte już umiejętności – dodaje podporucznik. W trakcie kursu Libańczycy nie tylko uczyli się procedur stosowanych w polskiej armii, lecz prezentowali także swoje techniki. – Nie było wielkich różnic, ale niektóre z zasad musieliśmy ujednolicić. Przykładowo tak było w przypadku odmiennych sygnałów dowodzenia – mówi dowódca plutonu.

Polscy żołnierze zorganizowali także trening posługiwania się bronią krótką i długą w różnego rodzaju sytuacjach taktycznych. – W trakcie szkolenia wykorzystywaliśmy zarówno broń libańskich sił zbrojnych, czyli karabiny M4 i M16 amerykańskiej produkcji, jak i polskie Beryle oraz pistolety Glock – mówi podporucznik, kierownik kursu strzeleckiego.

To jednak nie wszystko. Za kilka tygodni w Libanie rozpocznie się seria nowych szkoleń. – Będziemy prowadzić szkolenie żołnierzy 5 Pułku z obsługi HMMWV. Libańczycy korzystają z tego typu wozów, ale nie mają personelu przygotowanego do ich pełnej obsługi i okresowych przeglądów. Takie przeszkolenie pozwoli więc wydłużyć żywotność użytkowanych pojazdów – mówi ppłk Panek. – O podobną możliwość pytają już inne jednostki rozlokowane w sektorze południowym. Prawdopodobnie więc treningów obsługi HMMWV może być więcej niż zakładaliśmy – dodaje dowódca PKW.

Żołnierze PKW UNIFIL stacjonują na pograniczu libańsko-izraelskim, w strefie działania bojówek Hezbollahu i w sąsiedztwie Syrii, gdzie cały czas trwa wojna domowa. Kontyngent liczy około 240 żołnierzy. Na miejscu Polacy współpracują z wojskowymi z Irlandii, Malty oraz Węgier. Węgrzy wchodzą w skład jednego z polskich plutonów. Polskie wojsko monitoruje pogranicze i wspiera władze libańskie w utrzymaniu pokoju. Pomaga także cywilom, prowadząc różnego rodzaju akcje wsparcia. Żołnierze VI zmiany PKW opiekują się między innymi miejscowym sierocińcem. Także dzięki nim na terenie miejscowego szpitala oraz przedszkola i żłobka zamontowano panele solarne.

Wojskowi z 12 Brygady Zmechanizowanej służbę w Libanie zakończą w marcu. Wówczas w rejon misji wyruszy kontyngent, którego główne siły utworzy 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: kpt. Grzegorz Machała

dodaj komentarz

komentarze


Odstraszanie i obrona
 
25 lat w NATO – serwis specjalny
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Szarża „Dragona”
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
SOR w Legionowie
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Rakiety dla Jastrzębi
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Głos z katyńskich mogił
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Kadisz za bohaterów
Wojna w świętym mieście, część druga
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
V Korpus z nowym dowódcą
Ramię w ramię z aliantami
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
WIM: nowoczesna klinika ginekologii otwarta
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Przygotowania czas zacząć
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wieczna pamięć ofiarom zbrodni katyńskiej!
Zachować właściwą kolejność działań
Front przy biurku
Strażacy ruszają do akcji
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Marcin Gortat z wizytą u sojuszników
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
Prawda o zbrodni katyńskiej
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Barwy walki
Charge of Dragon
Zmiany w dodatkach stażowych
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Święto stołecznego garnizonu
Szpej na miarę potrzeb
Wojna w świętym mieście, epilog
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Mundury w linii... produkcyjnej
NATO on Northern Track
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Cyberprzestrzeń na pierwszej linii
NATO na północnym szlaku
Na straży wschodniej flanki NATO
Optyka dla żołnierzy
Sandhurst: końcowe odliczanie
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Kolejne FlyEle dla wojska
Ocalały z transportu do Katynia
Sprawa katyńska à la española
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Potężny atak rakietowy na Ukrainę
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Zbrodnia made in ZSRS

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO