moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Rozkaz do „Burzy”

80 lat temu gen. Tadeusz Bór-Komorowski, komendant główny Armii Krajowej, wydał rozkaz o rozpoczęciu akcji „Burza”, czyli wzmożonej dywersji lub zbrojnej walki przeciwko Niemcom wycofującym się przed Armią Czerwoną. Celem akcji było też wystąpienie wobec władz sowieckich jako gospodarze polskich ziem i przedstawiciele legalnych władz RP.

Stanowisko strzeleckie na balkonie w Alejach Jerozolimskich 22.

„Wobec wkraczającej na ziemie nasze regularnej armii rosyjskiej wystąpić w roli gospodarza. Należy dążyć do tego, aby naprzeciw wkraczającym oddziałom sowieckim wyszedł polski dowódca mający za sobą bój z Niemcami i wskutek tego najlepsze prawo gospodarza. Miejscowy dowódca polski winien się zgłosić wraz z mającym się ujawnić przedstawicielem cywilnej władzy administracyjnej u dowódcy oddziałów sowieckich i stosować się do jego życzeń” – brzmiał rozkaz z 20 listopada 1943 roku o rozpoczęciu na terenie kraju akcji „Burza”, który wydał gen. Tadeusz Bór-Komorowski, komendant główny Armii Krajowej.

Głównym celem AK miało być powstanie powszechne, które wybuchnie w momencie osłabienia sił III Rzeszy i dotarcia do polskich terenów alianckiej ofensywy z zachodu. – W 1943 roku jednak szybkie zbliżanie się od wschodu Armii Czerwonej i świadomość, że to jej wojska pierwsze wkroczą na nasze ziemie, wymusiły na dowództwie AK zmianę planów dotyczących formy wystąpienia zbrojnego przeciw okupantowi niemieckiemu – mówi dr Tadeusz Kaliski, historyk dziejów Polskiego Państwa Podziemnego. Jak tłumaczy, sytuacja polityczna była wówczas skomplikowana. Po odkryciu w kwietniu 1943 roku w Katyniu masowych grobów polskich oficerów Moskwa zerwała stosunki dyplomatyczne z polskim rządem w Londynie. Władze ZSRS nie uznawały rządu na emigracji ani władz Polskiego Państwa Podziemnego oraz polskiej granicy na wschodzie sprzed września 1939 roku. – Jednocześnie Sowieci popierali podporządkowany sobie komunistyczny Związek Patriotów Polskich i armię pod dowództwem gen. Zygmunta Berlinga – dodaje historyk.

REKLAMA

Plan akcji „Burza” zakładał mobilizację oddziałów AK, ich wzmożoną aktywność dywersyjną na tyłach armii niemieckiej lub podejmowanie walki z wycofującymi się przed Armią Czerwoną Niemcami oraz zajmowanie przejętych od nich polskich terenów. Następnie dowódcy AK oraz przedstawiciele Delegatury Rządu na Kraj mieli wystąpić wobec władz sowieckich jako gospodarze polskich ziem oraz przedstawiciele legalnych władz Rzeczypospolitej i w razie konieczności współdziałać z jednostkami sowieckimi w walce z Niemcami. – W ten sposób AK miała demonstrować polskie prawa do całego terytorium państwa, podkreślać wolę walki z Niemcami i skłaniać Sowietów do uznania władzy rządu RP w Londynie – tłumaczy dr Kaliski.

Sytuacja jednak rozwinęła się inaczej. W nocy z 3 na 4 stycznia 1944 roku Armia Czerwona przekroczyła przedwojenną granicę Rzeczypospolitej, 11 dni później na Wołyniu oficjalnie rozpoczęła się akcja „Burza”. Żołnierze AK co prawda oswobodzili własnymi siłami wiele miejscowości, wspólnie z Armią Czerwoną zdobyli kilka dużych miast: Wilno, Lwów, Lublin, ale po bitwach Sowieci, mimo współpracy z oddziałami AK, aresztowali ich dowództwo, rozbrajali żołnierzy i wcielali ich przymusowo do armii Berlinga. – Informowani o tym alianci zachodni nie reagowali – podaje historyk. Największą operacją przeprowadzoną przez AK w czasie „Burzy” było zakończone klęską Powstanie Warszawskie. W sumie w akcji trwającej do 26 października 1944 roku wzięło udział blisko 100 tys. żołnierzy AK, prawie połowę ich Rosjanie aresztowali i zamknęli w więzieniach oraz obozach.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Sylwester Braun, ps. Kris

dodaj komentarz

komentarze


W Polsce będzie centrum NATO-Ukraina
 
Szczury Pustyni dotarły do Polski
Gdzie są szczątki Tu-154M? Podkomisja Macierewicza pod lupą
Wyposażenie indywidualne żołnierzy do wymiany
Cud w Trewirze
Zmiany w dowództwie Żandarmerii Wojskowej
Brak perspektyw na szybką zmianę sytuacji w Ukrainie
Dobrowolsi – czas start!
F-16 z misją PKW Orlik w Estonii
Misja Polaków dobiegła końca. Czas na Niemców
Zmiany w zarządzie PGZ-etu
„Avenger” na Monte Cassino
Lista trupich główek
Którą drogą do armii?
Więcej pieniędzy w portfelach żołnierzy
Wojenny bohater na szubienicy
Podwójny Półmaraton Komandosa
Nowoczesna łączność dla armii
Brąz razy sześć dla żołnierzy na mistrzostwach świata i Europy
Nowy szef CWCR
Tajna misja polskiej agentki
Pierwsze Homary-K w Wojsku Polskim
Rakietowy szach
Pierwszy skok
Abramsy pod dobrą opieką
Eurofightery znowu w Polsce
Zachód przeciwko „korsarzom”
Pies, który skoczył z aparatem tlenowym
Jaką drogą po wojskowy indeks?
Szef MON-u w Brukseli
Nagroda dla reporterów „Polski Zbrojnej”
Air Show ’25 – do zobaczenia
Rusza kwalifikacja wojskowa
Zimowy sprawdzian podchorążych
Złota taekwondzistka, srebrni hokeiści na trawie
Polska przystań brytyjskich jeńców
Skromny początek wielkiej wojny
Rozmowy w Pałacu Prezydenckim o bezpieczeństwie
Bruksela przed szczytem
Miliardy dla Ukrainy w nowym budżecie UE
Offset dla „Wisły”
Wojna o porządek świata
Podwyżki dla zawodowców coraz bliżej
Sukcesy wojskowych w żeglarstwie i łyżwiarstwie szybkim
Zielone światło dla Barbary
Operacja „Gryf” i „Rengaw” na Podlasiu
Zamiana po włosku
Liban uznany za strefę działań wojennych
Szefowie obrony NATO o zakupach amunicji
Medale dla sportowców z „armii mistrzów”
Komandosi szkolą psy bojowe w Iraku
Jakie podwyżki dla żołnierzy
Walka w bliskim kontakcie to poważne wyzwanie
Co z podwyżkami dla żołnierzy?
Lekcje z frontu
BAP przenosi się z Estonii na Łotwę
Gwałty stały się bronią rosyjskiej armii
Roszady personalne w PGZ-ecie
Invictus w zimowym stylu
Śnieg może być groźną bronią
Strzelczyni CWZS-u na pucharowym podium
Mocny sygnał od NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO